gościli u mnie

to już było

2007
luty
2006
listopad
październik
wrzesień
maj
luty
2005
wrzesień
sierpień
kwiecień
marzec
luty
2004
grudzień
listopad
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad




RANKING BLOGÓW



 
LXXV

jamnik

Mama rozwiązuje z Tuptakiem krzyżówkę. Babcia czyta mu hasło:
- Jamnik albo bokser
Tuptak nie wie. To Mama mu podpowiada:
- Co to jest jamnik?
Tuptak odpowiada:
- Jamnik, to zwierzę, które lubi siedzieć w jamie

nabazgrała ciocia nashy 2007-02-04 07:08:35
skomentuj (2)
LXXIV

Tuptakowi wyostrzył się dowcip.

#1 Mogę?

Rodzinka wybiera się do Gołdapi. Tuptak krzyczy-jęczy:
- Mamooo, mooogę..?
- Nie. - odpowiada Mama krótko, nie dając mu nawet dokończyć.
- Nawet butów nie mogę nałożyć?

#2 a la "kurczak mały"

Rozmawiam o czymś z Mamą przy obiedzie i nagle Tuptak się wtrąca:
- Ale w sensie, że kto?

#3 Zagadka

- Nie je, nie pije, a chodzi i bije?
- Pan od karate.

nabazgrała ciocia nashy 2006-11-09 16:56:18
skomentuj (0)
LXXIII

Szpagat

Tuptak nie chciał iść na trening karate, bo strasznie się tam męczy. Potem boli go głowa i plecy, bo ćwiczą na drewnianej podłodze.
Próbuję go namówić, by jednak poszedł, nauczył się czegoś, będzie mógł zainponować kolegom w przedszkolu.
- Nauczysz się sztuczek i pokażesz im.
- Ale pani nie pozwala.
- To nauczysz się robić szpagat - już Ci niewiele brakuje.
- Ale oni umieją szpagat.
- Taki prawdziwy? - wtrąca się Mama.
- Tak. Taki, że dotykają siusiakami do podłogi.

W którą stronę?

Tuptak poszedł ze mną do piwnicy, gdzie mieści się suszarnia. Ja niosłam miskę z praniem, on w jednej ręce bułkę, w drugiej - latarkę, bo w piwnicy bywa ciemno.
Powiesiłam pranie i zaproponowałam, żebyśmy jeszcze piwnicą przeszli do ostatniej klatki i zapukali do Basi, która ma moje filmy. Tuptak się zgodził.
Zgasiłam światło, wyszliśmy z suszarni, ciemno, jak.. nie powiem, gdzie, bo tam nie byłam.
- Kala, a w którą stronę idziemy? W tą, czy w tą? - i tu, jak podejrzewam, nastąpiła demonstracja kierunku.
- Tuptak, jest ciemno, nie widzę, co pokazujesz. Zapal latarkę.
Czuję, jak Tuptak podchodzi do mnie i próbuje sięgnąć przez miskę do mojej ręki.
- Pokazuję w tym kierunku! - miska mi przeszkodziła zrozumieć, w którym.
- Tuptak! Zapal latarkę!

nabazgrała ciocia nashy 2006-10-13 19:07:26
skomentuj (1)
LXXII

Tuptak mówi Mamie, że w radio jest jego piosenka.

Mama słucha.

A tu "otwieram wino ze swoja dziewczyna..."



nabazgrała ciocia nashy 2006-09-19 19:53:49
skomentuj (0)
tak na marginesie

Mama przysłała mi zdjęcie Tuptaka. chyba był w zoo ;)

ale mam BOA ;)


nabazgrała ciocia nashy 2006-09-19 19:51:39
skomentuj (1)
LXXI

Tuptak brał dziś udział w Biegu. Jak doniosła Babcia, był 21.szy. Przedszkolaki biegły na 150m. Dziadek będzie biegł na 5000m.
- Dziadek, a na ile Ty biegniesz?
- Tyle, co Ty, jeszcze raz tyle, co Ty i sześć okrążeń.
- Aa... to ja mam o połówkę mniej lat, żeby było tyle samo...
- ???
Tu wtrąciła się ciocia nashy:
- No.. on ma 6 lat, a Ty biegniesz 6,5 okrążenia.. To tej połówki mu brakuje.

;)

Tuptat stwierdził, że on był 21.szy, tak samo, jak jego kolega Maciek. Dziadek tłumaczymu, że to niemożliwe, że któryś musiał być 21., a któryś 22. Tuptak nie zgadza się i uparcie tłumaczy, że obaj byli 21.si. Przysłuchuję się temu z boku. Po jakiejś półgodzinie, gdy Tuptak umiejscowił się na moich kolanach, pada pytanie:
- Kala, a Ty rozumiesz, że byłem razem z Maćkiem 21.szy?

Hehehe.. no tak, bo Dziadek - nie rozumiał ;)

nabazgrała ciocia nashy 2006-05-13 12:31:08
skomentuj (0)
LXX

Tuptak odkrywa ostatnio, skąd się biorą dzieci i, jak możnaby podejrzewać, zadaje kupę pytań...
- Mamo, ja jeszcze czegoś nie rozumiem.. jak to Ziarenko Życia dostaje się do środka?
- to kiedy jedziemy do tatusia? bo bym chciał mieć rodzeństwo?
;)

nabazgrała ciocia nashy 2006-02-03 10:15:43
skomentuj (2)
LXIX

trochę zebranych z Mamy zeszytu

9. lipca 2004r.

- Mam pełno guzów - oświatcza Tuptak. - Wszędzie się uderzałem.
- Gdzie się uderzałeś?
- Na całym podwórku!

***

Tuptak do Mamy:
Ty tu sobie śpij. A ja pójdę oglądać pogodę.

***

Dzwoni tata Tuptaka. Mama rozmawia z nim. Nagle Tuptak mów, że chce z tatą porozmawiać. Mama podaje słuchawkę:
- Kiedy mi przyślesz paczkę?

teksty Tuptaka:

- Zapomniałem, ale sobie ODPOMNIAŁEM.
- ZAPOTKAŁEM kolegą.
- WYSZYBCIŁEM rower.
- cukierki NA DŁUGOŚĆ (landrynki), cukierki NA KRÓTKOŚĆ (zjadalne)
- JAK schowałaś, to ODCHOWAJ!

nefrolog

- Tuptak, jutro jedziemy do lekarza od siuśka (nefrolog)
- A, to dobrze, bo mnie gardło boli.

bliźniaki

- Mamo! Widziałem bliźniaki! Mieli takie same buty!

nie mówił?

Lekarz mówi, że Tuptaka guz, to nic groźniego.
Tuptak patrzy na Mamę i mówi:
- A nie mówiłem?

wielkanocne

Tuptak dokonał odkrycia:
- "morze" to jest woda, a "może" to jest słowo. Są dwa "może"!

***

Mama ostrzygła Tuptaka i wykąpała go. W drodze z łazienki dorwał go Bartek i niósł na barana.
- Bartek, ja się myłem! Puść mnie!

***

Tuptak buduje z klocków Lego smoka. Nieźle mu idzie.
- Mamo, rozdziel mi klocki, bo mi się już paznokcie łamią!

kwiecień

- Dawno nie widziałem Natali. - stwierdza Tuptak.
- Natalia była, ale wzięła i pojechała.
- Co wzięła?
- Wzięła i pojechała.
- Ale ja pytam, co wzięła i pojechała!

***

- Dziadek, dlaczego masz świecący ząb? (jest srebrny)
- Tak ze starości.
- Wszyscy starzy tak mają?

***

Tuptak widzi w TV reklamę środka na porost włosów. Spojrzał na Dziadka i powiedział:
- Przydałby Ci się taki, prawda?

***

Mama woła Tuptaka przez okno:
- Tuptak, chodź na zupę, a potem dam Ci lody.
- Nie przyjdę ani na zupę, ani na lody, tylko na chwilkę.

co robią?

- Mamo, co robią anioły, gdy Pan Bóg ma urodziny?

***kolejne odkrycie***

- Jeż jest najsilniejszy!
- Jeż???
- Bo nikt go nie zje!

nabazgrała ciocia nashy 2005-09-10 12:25:23
skomentuj (0)
LXVIII

fryzura

Wujek Bartek ma nową fryzurę. Jest prawie łysy, tylko coś a la irokez 5cm ma przez środek głowy.
Tuptak: Bartek, ale Ty masz teraz fają fryzurę.
Bartek: Dzięki.
Tuptak: Prawie jak koń

nabazgrała ciocia nashy 2005-08-25 23:23:40
skomentuj (2)
LXVII

zakaz

Tuptak gra z kolegą w Tarzana (nowa gra) i co chwila coś im się w kompie włącza lub przełącza, więc zaczynam trochę się obawiać ich dalszej gry - dzień wcześniej było podobnie.
- Tuptak, ja chyba Ci zabronię grać z kimkolwiek na komputerze. - mówię
- Dlaczego? - pyta Tuptak
- Bo boję się, że zepsujecie komputer.
- A jak pojedziesz, to też? - w domyśle, czy też nie będzie mógł grać z kolegami.
- Też!
- A co? Powiesz wszystkim?

nabazgrała ciocia nashy 2005-08-15 20:14:41
skomentuj (2)


 
blogi
średniak vel ebinek dziś
gudrun
ebinek-kiedyś
Julcia

jeden link
ciocia Nashy